RS Performance
RS PERFORMANCE
Trzy nowe elektryczne SUV-y Skody - Epiq, Elroq i Peaq - na tle logo marki.

W skrócie

W sieci huczy od plotek o nowej Skodzie Peaq jako następcy Karoqa. To błąd. Czesi szykują aż trzy nowe elektryczne SUV-y, a każdy celuje w innego kierowcę. Wyjaśniamy, czym są Epiq, Elroq i Peaq, dlaczego spalinowy Karoq wcale nie odchodzi do lamusa i co to wszystko oznacza dla przyszłego serwisu Twojego auta.

Trzy premiery, mnóstwo plotek. Porządkujemy ofensywę Skody

Wystarczył jeden przeciek, by w internecie zawrzało. Skoda Peaq, elektryczny następca Karoqa, nowy hit Czechów – takie nagłówki zalały portale motoryzacyjne. Problem w tym, że mieszają one co najmniej trzy różne historie. Prawda jest znacznie ciekawsza. Skoda nie przygotowuje jednego, a aż trzy zupełnie nowe, elektryczne SUV-y. Każdy z nich ma inny charakter, rozmiar i celuje w zupełnie innego klienta. Do tego dochodzi zaskakujący zwrot akcji w sprawie spalinowego Karoqa. Jako dziennikarze i mechanicy, którzy na co dzień pracują z autami grupy VAG, rozkładamy tę strategię na czynniki pierwsze. Bez marketingowego szumu, za to z konkretami dla kierowcy i perspektywą dla serwisu.

Skoda Peaq – Flagowy gigant, nie następca Karoqa

Zacznijmy od modelu, który narobił najwięcej zamieszania. Skoda Peaq, której debiut zaplanowano na lato 2026 roku, nie ma nic wspólnego z Karoqiem. To duży, siedmioosobowy SUV, który w gamie stanie o oczko wyżej niż Kodiaq. Mówimy tu o aucie bazującym na imponującym koncepcie Vision 7S, którego długość sięgnie blisko 4,9 metra. To terytorium zarezerwowane dla takich graczy jak Kia EV9 czy nadchodzący Hyundai Ioniq 9.

Peaq powstanie na sprawdzonej platformie MEB, ale w jej najbardziej rozwiniętej wersji. Pod podłogą znajdzie się duży akumulator o pojemności brutto 91 kWh, co w topowych wariantach ma przełożyć się na realny zasięg rzędu 600 kilometrów. To propozycja dla dużych rodzin i tych, którzy potrzebują maksymalnej przestrzeni i komfortu w długich trasach. Peaq będzie więc flagowym, elektrycznym okrętem marki, a nie masowym SUV-em segmentu C.

Skoda Elroq – Prawdziwy elektryczny duch Karoqa

Jeśli szukamy bezpośredniego, elektrycznego odpowiednika dla Karoqa, to jest nim właśnie Elroq. To kompaktowy SUV o długości około 4,5 metra, który idealnie wpasowuje się w najpopularniejszy segment rynku. To właśnie on przejmie pałeczkę po spalinowym bestsellerze w świecie aut na prąd.

Elroq będzie też pierwszym modelem produkcyjnym, który w pełni zaprezentuje nowy język stylistyczny Skody, nazwany „Modern Solid”. Charakterystyczny, zabudowany przód „Tech-Deck Face” i proste, surowe linie mają nadać marce bardziej nowoczesny i dojrzały wizerunek. Technologicznie to również platforma MEB, co oznacza, że możemy spodziewać się kilku wariantów pojemności baterii oraz napędu na tylną lub obie osie (AWD). Elroq to auto, które za kilka lat ma szansę stać się jednym z najczęstszych widoków na naszych drogach – i w serwisach.

Skoda Epiq – Miejski elektryk z ludzką twarzą

Ofertę zamyka najmniejszy z braci – Skoda Epiq. To miejski crossover o długości zaledwie 4,1 metra, który ma być dla Skody tym, czym kiedyś Fabia. Ma być przystępny cenowo, niezwykle praktyczny i trafiać do szerokiego grona odbiorców. Mimo niewielkich rozmiarów zewnętrznych, Czesi obiecują zaskakująco przestronne wnętrze i bagażnik o pojemności aż 475 litrów, co jest wynikiem godnym aut o klasę większych.

Najważniejsza informacja dotyczy jednak ergonomii. To właśnie przy okazji prezentacji konceptu Epiq, Skoda oficjalnie potwierdziła to, na co czekało wielu kierowców: powrót do fizycznych przycisków i pokręteł. Zostaną one umieszczone obok centralnego ekranu, by ułatwić obsługę kluczowych funkcji. To wyraźny sygnał, że marka słucha głosów krytyki dotyczących nadmiernej cyfryzacji kokpitów. Epiq, którego wersję produkcyjną zobaczymy w 2026 roku, ma oferować zasięg na poziomie 400-425 km i cenę, która ma realnie konkurować z autami spalinowymi.

Niespodzianka: Spalinowy Karoq zostaje w grze

Wydawało się, że wraz z premierą Elroqa, los spalinowego Karoqa jest przesądzony. Jednak globalne spowolnienie tempa elektryfikacji i wciąż ogromne zapotrzebowanie na klasyczne napędy skłoniły zarząd Skody do zmiany planów. Oficjalnie potwierdzono, że powstanie druga generacja Skody Karoq z silnikami spalinowymi.

Nowy model zostanie zbudowany na zmodernizowanej platformie MQB Evo, tej samej, na której bazują najnowsze generacje Passata i Tiguana. Oznacza to dostęp do nowoczesnych silników benzynowych, diesli, a także – po raz pierwszy w tym modelu – napędu hybrydowego typu plug-in. Produkcja nowego, spalinowego Karoqa mogłaby ruszyć w okolicach 2028 roku. To jasny sygnał, że silniki spalinowe, choć w coraz bardziej zelektryfikowanej formie, pozostaną z nami jeszcze przez wiele lat.

Co to oznacza dla Ciebie i Twojego serwisu?

Strategia Skody jest klarowna: dywersyfikacja. Zamiast jednego modelu „do wszystkiego”, otrzymamy trzy wyspecjalizowane auta elektryczne oraz sprawdzonego gracza z napędem spalinowym. Dla kierowcy oznacza to większy wybór i możliwość dopasowania auta idealnie do swoich potrzeb:

  • Epiq: idealny do miasta, jako drugi samochód w rodzinie lub dla singla.
  • Elroq: uniwersalny, rodzinny kompaktowy SUV na co dzień i na wakacje.
  • Peaq: duży, komfortowy i prestiżowy pojazd dla najbardziej wymagających.

Z perspektywy serwisu, takiego jak RS Performance, to fascynujące wyzwanie. Platforma MEB jest nam już doskonale znana z obsługi Skód Enyaq, Volkswagenów z rodziny ID. czy Audi Q4 e-tron. Wiemy jednak, że nowe modele to także nowe warianty oprogramowania, inne konfiguracje baterii i systemów zarządzania energią. To wymaga od nas nieustannego inwestowania w szkolenia i najnowsze narzędzia diagnostyczne.

Obsługa nowoczesnego auta elektrycznego to nie tylko praca z wysokim napięciem. To także dbałość o elementy, które przy autach spalinowych zużywały się inaczej. Mowa tu o układzie hamulcowym (mniejsze zużycie klocków, ale większe ryzyko korozji i zapieczenia zacisków z powodu rzadszego używania), zawieszeniu (musi radzić sobie z wyższą masą baterii) czy specjalistycznych oponach. Jednocześnie, obecność nowego Karoqa II w planach modelowych utwierdza nas w przekonaniu, że profesjonalna obsługa silników spalinowych i hybryd plug-in będzie kluczowa jeszcze przez długi czas.

RS Performance – Gotowi na przyszłość motoryzacji

Niezależnie od tego, czy jeździsz nowoczesnym autem elektrycznym, planujesz zakup jednego z nowych modeli Skody, czy pozostajesz wierny sprawdzonym napędom spalinowym, w RS Performance w Gdańsku jesteśmy gotowi na każde wyzwanie. Nasz zespół stale podnosi kwalifikacje, a warsztat jest wyposażony w sprzęt do diagnostyki i serwisu aut każdej generacji. Zaufaj ekspertom, którzy rozumieją zarówno dzisiejszą, jak i jutrzejszą motoryzację. Zapraszamy na przegląd i profesjonalną obsługę Twojego samochodu.

FAQ

Najczęstsze pytania po lekturze

Który z nowych modeli Skody jest prawdziwym elektrycznym następcą Karoqa?

Bezpośrednim elektrycznym odpowiednikiem dla segmentu, w którym dziś znajduje się Karoq, będzie Skoda Elroq. To kompaktowy SUV o długości około 4,5 metra, zbudowany na platformie MEB, który ma zadebiutować jako pierwszy z nowej trójki.

Czy Skoda rezygnuje z fizycznych przycisków w nowych modelach?

Nie. W modelu Epiq Skoda potwierdziła powrót do fizycznych przycisków i pokręteł obok centralnego ekranu, co jest ukłonem w stronę kierowców ceniących intuicyjną obsługę.

Czy Skoda całkowicie rezygnuje z silników spalinowych w swoich SUV-ach?

Nie. Skoda podjęła decyzję o opracowaniu drugiej generacji spalinowego modelu Karoq, który zaoferuje m.in. napęd hybrydowy plug-in i trafi do produkcji około 2028 roku.

Czytaj dalej

Powiązane wpisy z tego samego obszaru

Cały blog

RS Performance
Twój mechanik Trójmiasto Gdańsk · Sopot · Gdynia Al. Grunwaldzka 303B · 80-314 Gdańsk

RS Mobile Command Center

Wybierz ścieżkę pod kciukiem

Objaw, kod błędu, usługa albo szybki kontakt — bez szukania po stronie.

Al. Grunwaldzka 303B · 80-314 Gdańsk

Pon — Pt 8:00 — 18:00 · Sob 8:00 — 14:00